Sesja plenerowa nad morzem – sesja na Helu

SESJA ŚLUBNA NAD MORZEM O WSCHODZIE SŁOŃCA
Sesja na Helu I Brańka & Kowaleczko

Jakiś czas temu pozywaliśmy Wam kilka efektów naszego pobytu nad morzem. Sesja narzeczeńska nad morzem już za nami więc teraz przyszła kolej na sesję ślubną na Helu.
Bardzo lubimy odwiedzać nowe miejsca plenerowe. Im bardziej odległa i nieznana lokalizacja tym szybciej bije nasze serce, może dlatego, że każda okazja do podróży jest na wagę złota i to kolejne wyzwanie.
Jak większość naszych lokalizacji ta również była dla Asi i Aureliusza spontaniczna, nie planowali tego, a nawet ich rodziny do ostatniej chwili nie wiedziały gdzie tak na prawdę będziemy fotografować.
Już kilka dni po ślubie jeszcze w gorących emocjach z wielkiego dnia Asia i Aurel przyjechali do nas na Hel by powdychać Helu, przespacerować się brzegiem morza, zrobić sobie kilkudniowy urlop a przy okazji spełnić maleńkie marzenie o sesji ślubnej nad morzem. Za każdym razem bardzo się cieszymy, gdy możemy być spełniaczmi takich marzeń.

ŚLUB NAD MORZEM - Brańka & Kowaleczko

Nasze pary nie mają lekkiego życia jeśli chodzi o nasze pomysły i oczekiwania na plenerze. Wyciskamy z nich ostatnie pokłady energii i ściągamy z łóżek jeszcze o świcie, ale co najfajniejsze, zawsze koniec końców wszyscy kończymy sesję z uśmiechem na ustach i tak też było tym razem. Asia i Aurel zerwani o wczesnej porze, w dodatku na krótkich poślubnych wakacjach :) ale z tego co nam wiadomo, było warto. Przejechaliśmy praktycznie cały półwysep Helski by popełnić sesję ślubną nad morzem o wschodzie słońca. Czy nam się udało, oceńcie sami. My wspominamy czas spędzony z naszą parą bardzo pozytywnie, mamy nadzieję, że to nie nasze ostatnie fotograficzne spotkanie.

Tagi: , , , , , , ,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o